Bardzo dziękuję Akademii i …

oscars-2015 (1)

Za nami 87 ceremonia rozdania Oscarów. Było, jak zwykle, z przepychem, głośno i głowa mogła rozboleć od ilości znanych nazwisk na metr kwadratowy. Po zeszłorocznej gali w pamięci zostało nam gwiazdorskie selfie. A co zapamiętamy po tegorocznych Oscarach?

Pierwsza myśl, jaka przychodzi mi do głowy to, że była to noc podziękowań. Były podziękowania śmieszne, wzruszające, polityczne, ale też długie.

Patricia Arquett zaskoczyła. Po podziękowaniach dla Akademii, ekipie wyraziła swój sprzeciw wobec nierównego traktowania kobiet i mężczyzn. Po wczorajszej, oscarowej nocy stała się teraz jednym z najgłośniejszych feministycznych głosów.

oscars1

Jednak najbardziej poruszającą mowę wygłosił Graham Moore, zdobywca Oscara za najlepszych scenariusz adaptowanych za „Grę tajemnic”. Scenarzysta wyznał, że w wieku 16 lat myślał o popełnieniu samobójstwa (dziś obchodzimy dzień walki z depresją). Moore zadedykował nagrodę wszystkim tym, którzy czują się wyobcowani. Przyznam też, że za ten scenariusz najmocniej ściskałam kciuki. Można mówić o nieścisłościach historycznych, pominięciu roli Polaków w złamanie kodu Enigmy, jednak jest to fantastycznie skonstruowana historia, z zabawnymi dialogami.

oscars4

Nikogo nie zdziwił Oscar za najlepszą rolę męską dla Eddiego Redmayna. Aktor zgarnął za rolę Stephena Hawkinga w „teorii wszystkiego” prawie wszystkie możliwe nagrody – Złoty Glob, BAFTA, Oscar – ale przy odbieraniu tej ostatniej statuetki dał się ponieść emocjom. A pomyśleć, że przed Globami, w programie u Grahama Nortona autentycznie nie chciał uwierzyć, że zdobędzie Złoty Glob, a co dopiero o Oscara. 

oscars3

Life is full of surprises. Paweł Pawlikowski odbierając statuetkę za „Idę” nie dał się limitowi czasu i przekrzyczał muzyczny zagłuszacz.

 

Ale Oscary to nie tylko przemówienia.

Benedict Cumberbatch nie dostał nagrody, ale za to spokojnie relaksował się na widowni i w wywiadach zapewniał, że jest teraz najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi.

oscars6

Tej nocy nie było przegranych, a to dzięki Lego. Zamiast statuetki ze złota, statuetka z klocków Lego. Przyznajcie się, kto z Was nie wolałby dostać nagrody z klocków od tej ze szczerego złota?

oscars5

Moje największe rozczarowanie po tegorocznej gali? Brak Oscara dla krótkometrażowego filmu „Boogaloo and Graham”. Może Akademia nie doceniła przesłania, że każdy może mieć psa, ale nie każdy kurczaki?