W czasie deszczu dorośli się nudzą

hyde-park-london-by-j-a-hampton-1939-520x245

Każdy z nas doświadczył dnia, kiedy miał pracować, ale w zamian, spędził dzień na oglądaniu zdjęć kotów, szczeniaczków i ściszonych filmów na Youtubie. Czasem takie dni dopadają nas w pracy, czasem w domu.

Dziś wielu Brytyjczyków, oraz jak podały portale społecznościowe obywatele innych narodowości, spędzili dzień na oglądaniu pełnej kałuży. Wyobraźcie sobie rzesze Brytyjczyków, którzy siedzą w swoich biurach i na ekranach komputerów i smartfonów oglądają ludzi, którzy chcą w jakiś sposób przejść (przeskoczyć?) przez kałużę w Newcastle. Nie musicie sobie tego wyobrażać, tak dla wielu Wyspiarzy minął właśnie dzień. Na oglądaniu kałuży w Newcastle. Jak to się stało, że cała Brytania żyła pewną kałużą, a hashtag #DrummondPuddleWatch opanował Internet?

Wiadomo, powroty do pracy po świętach bywają trudne. Człowiek stara się zająć, najlepiej jak tylko może, pracą. W czasie przerw na przykład umila sobie czas wyglądaniem za okno. Tak też robił jeden z mieszkańców Newcastle. Richarda Ribbona zafascynowało, jak ludzie radzą sobie z pokonaniem kałuży, która utrudniała przejście na jednym z chodników w centrum miasta. Postanowił podzielić się widokiem z jego własnego biura z innymi i w tym celu o 11.20 rozpoczął transmisję live na Periscope.

Transmisja z godziny na godzinę stawała się coraz popularniejsza i pojawili się śmiałkowie, którzy postanowili zmierzyć się z kałużą w sposób niecodzienny. Jedna osoba przyniosła dmuchany materac do pływania, jeszcze inna deskę surfingową. Niektórzy postanowili zarobić przy okazji i na ebay’u pojawiły się oferty sprzedaży wody z kałuży.

_87513212_perisocpe

Niektórzy zarzucili agencji marketingowej, z której okien widać kałużę, że była to wcześniej zaplanowana akacja marketingowa. Ta jednak zaprzecza. Ponoć spontanicznie podjęli decyzję o transmitowaniu na żywo kałuży, którą oni widzą ze swoich okien już od czterech tygodni.

Kałużę, i zmagania z nią, śledziło blisko pół miliona osób w Internecie. Hashtag stał się drugim co do popularności na Twitterze. Na moment Brytyjczycy zapomnieli o zmianach w gabinecie cieni i o wielu godzinach do zakończenia pracy w biurze. Jeśli nie macie pomysłu na to jak przetrwać poświąteczny powrót do pracy, weźcie przykład z Brytyjczyków i znajdźcie jakąś kałużę do obserwowania. Na szczęście Internet pełen jest transmisji na żywo. Szczególnie polecam kanał panamski. Pewnie gdyby nie on, bardziej produktywna byłaby moja nauka do sesji w trakcie studiów.

W nagłówku znajduje się słynne zdjęcie zatytułowane „Leap of Faith” wykonana w 1939 roku przez słynnego angielskiego fotografa J A Hamptona.