Piękny umysł

NogW3D7

Przed Wami historia kobiety, która nie tylko przebiła szklany sufit, ale dzięki swoim zdolnością matematycznym przyczyniła się do uratowania setek istnień ludzkich podczas II wojny światowej.

„Gra tajemnic”, którą właśnie możemy oglądać na ekranach naszych kin, jest filmem o Alanie Turingu. Właśnie za te rolę Benedict Cumberbatch został nominowany do Oscara. Oprócz niego o statuetkę w kategorii najlepsza drugoplanowa rola kobieca powalczy Keira Knightley, która wcieliła się w postać Joan Clarke, matematyczki, która także pracowała nad złamaniem kody Enigmy. Choć to postać drugoplanowa, nie tylko filmie, jej życiorys jest równie ciekawy, co samego Turinga.

Joan Clarke w 1939 r. ukończyła studia matematyczne w Cambridge. Niestety, jako kobieta, nie mogła kontynuować pracy dydaktycznej i badawczej na uniwersytecie. Została jednak zauważona przez Gordona Welchmana, jej wykładowcę geometrii. To on skierował ją do Government Code and Cypher School (GCCS) w Bletchley Park. Początkowo – ze względu na płeć – została zatrudniona w charakterze urzędniczki. Jej płaca wynosiła zaledwie dwa funty tygodniowo. Była to suma znacznie mniejsza od tej, którą zarabiali jej koledzy. Wkrótce została awansowana. Niestety wciąż nie pracowała – oficjalnie – jako matematyczka, ale jako językoznawczyni. W formularzu wpisała stopień: lingwistyka, znajomość języków: brak. Znacznie wcześniej dnie spędzała razem z Turingiem i paroma kolegami w jej mały pokoju, gdzie pracowali nad złamaniem Enigmy. To właśnie praca zbliżyła Clarke z Turingiem. Spędzali wspólnie czas nie tylko w pracy, ale też poza nią. Alan Turing specjalnie tak ustawił grafik, aby mogli jak najwięcej czasu mogli być razem. Wspólna praca, zainteresowania zbliżyły ich do siebie. W 1941 r. Turing oświadczył się swojej przyjaciółce. Joan Clarke w 1992 r. w dokumencie dla BBC Horizon tak wspominała tamtą chwilę:

                           Spędzaliśmy dużo czasu we dwoje, chodziliśmy razem do kina i tak dalej, ale było dla mnie dużym zaskoczeniem, kiedy powiedział:” Czy nie rozważyłabyś wyjścia za mnie za mąż?” Tak bardzo byłam zaskoczona, że nie miałam czasu na wahanie. Zaraz potem uklęknął i mnie pocałował.

Następnego dnia Turing wyznał Clarke swój sekret, czyli fakt, że prawdopodobnie jest homoseksualistą. To jednak nie wystraszyło narzeczonej, choć jak przyznała po latach, wzbudziło to w niej pewien niepokój. Clarke została przedstawiona rodzinie Turinga. Dostała nawet pierścionek zaręczynowy z prawdziwego zdarzenia, jednak nie nosiła go w Bletchley Park, aby nie obnosić się ze swoim narzeczeństwem. Parą byli do lata 1941 r., kiedy to, za obopólną zgodą, postanowili zakończyć związek. Pozostali przyjaciółmi do śmierci Turinga w 1954 r.

Joan_Clarke_Murray_WW2_Horizon_1992-300x190

Po wojnie, w 1947 r., została członkiem British Empire (MBE) za jej zasługi podczas wojny. Jednak jej praca praca kryptologa musiała być trzymana w tajemnicy. Swoją pracę kontynuowała w Government Communications Headquater (GCHQ) i przeprowadziła się do Eastcote. Zaraz potem poznała swojego przyszłego męża, emerytowanego wojskowego, Jocka Murraya. Niedługo po ślubie para zamieszała w Szkocji. To właśnie tam pani Murray zainteresowała się szkocką numizmatyką z XVI i XVII wieku. Temu zagadnieniu poświęciła część artykułów naukowych. Za zasługi w tej dziedzinie została w 1987 r. odznaczona Stanford Saluts Medal. Już na emeryturze, kiedy w latach 80. prawda o zespole Enigmy wyszła na jaw, Murray zaangażowała się promowaniu pamięci o ich dokonaniu i przypominaniu światu, że złamanie kodu Enigmy nie było tylko dziełem jej rodaków, ale też Polaków i Francuzów.

_78816045_de27copy

Joan Clark zmarła w 1996 r. Przez całe życia pozostawała w cieniu Turinga. Kiedy historia przypomniała sobie o tym wybitnym matematyku, to wciąż pamięć o Clarke pozostawała mglistym wspomnieniem osoby u boku Turinga. Docenieniu jej wkładu, nie tylko w złamanie kodu Enigmy, może pomóc „Gra Tajemnic”.  Przecież był naprawdę piękny, matematyczny umysł.